Tej zimy japońska flota zamierza upolować ponad 1000 wielorybów. Połowy te to nic innego, jak krwawa rzeź pod pretekstem celów naukowych. Aktywiści Greenpeace będą robić wszystko aby ochronić te piękne zwierzęta. Jednak możemy zrobić coś jeszcze! Polska może stać się członkiem Międzynarodowej Komisji Wielorybniczej i w ten sposób decydować o bezpiecznej przyszłości wielorybów.
Kategorie: Wszystkie | Cyber-akcja | Morza i Oceany
RSS
czwartek, 31 stycznia 2008
Japończycy wznowili polowania

Przez 14 dni udało się powstrzymać flotę wielorybniczą przed polowaniem. Nisshin Maru, uciekający przed statkiem Greenpeace, nie mógł brać udziału w działaniach floty wielorybniczej i dlatego przez dwa tygodnie Japończycy nie upolowali ani jednego wieloryba.

Strategia jaką przyjęła załoga Espernazy była bardzo skuteczna. Według naszych obliczeń, udało się uratować w ten sposób około stu wielorybów. Niestety nie mogliśmy gonić wielorybników w nieskończoność. Pościg spowodował, że zapasy paliwa na naszym statku szybko się wyczerpały. Załoga musiała podjąć decyzję o zaprzestaniu pogoni i zawróceniu do portu.

Esperanza obrała więc kurs powrotny, pozostawiając na miejscu jednostkę Australijskiej służby celnej Oceanic Viking. Wczoraj dotarły do nas informacje (potwierdzone przez australijskich celników), że wielorybnicy wznowili polowania na wieloryby. Wielorybnikom udało się namierzyć i zabić grupę pięciu płetwali karłowatych.

Powrót do portu nie oznacza, że zakończyliśmy nasze działania na rzecz ochrony wielorybów. Kampania Greenpeace wkracza teraz w kolejną fazę. Przed nami mnóstwo pracy polegającej na przekonaniu polityków do wprowadzenia całkowitego zakazu polowań na wieloryby.

Możesz nam pomóc! Wyślij list do Ministra Środowiska z apelem, żeby jak najszybciej doprowadził do ratyfikacji przez Polskę Konwencji o Uregulowaniu Wielorybnictwa. Tylko to da Polsce prawo głosu podczas najbliższego spotkania Międzynarodowej Komisji Wielorybniczej. Być może to właśnie ten głos przeważy w głosowaniu na rzecz ochrony największych zwierząt zamieszkujących naszą planetę.

18:35, kasia-greenpeace , Morza i Oceany
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 28 stycznia 2008
14letnia aktywistka aresztowana

Protestować można na dużą i małą skalę. Różnorodne formy, ten sam cel: działanie na rzecz zagrożonych gatunków.

Zainspirowana działaniami Greenpeace na Oceanie Południowym 14-letnia Sophie z Wielkiej Brytanii w ramach protestu przykuła się do bramy ambasady Japonii w Londynie. W tej bezpośredniej akcji towarzyszył jej tata. Dziewczyna, pomimo młodego wieku została zatrzymana przez policję.

Nie była to pierwsza akcja bezpośrednia, w której Sophie brała udział, jednak po raz pierwszy została zatrzymana przez policję. Jak sama mówi:

„To że prokuratura postawiła mi zarzut zakłócenia miru domowego nie jest dla mnie wysoką ceną. Wieloryby na Oceanie Południowym są skazane na straszliwą rzeź, trzeba to powstrzymać.”

Sophie zainspirowała mnie swoim dojrzałym spojrzeniem na świat i odwagą do wyrażania swoich poglądów. W świecie pełnym okrucieństwa i pogoni za zyskiem, każdy głos wzywający do opamiętania się jest na wagę złota. Ta młoda dziewczyna była na tyle zdesperowana, żeby zaryzykować swoją wolność w obronie gatunków, które są zupełnie bezbronne wobec ludzkiej ekspansji.

Sophie i jej ojciec staną przed sądem 6 lutego.

Więcej o proteście Sophie tutaj

14:26, kasia-greenpeace , Morza i Oceany
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 stycznia 2008
Blokada wielorybników na Oceanie Południowym

W jedenastym dniu wolnym od polowań na wieloryby nasi aktywiści dokonali blokady podczas tankowania Nisshin Maru - statku przetwórni należącym do japońskiej floty wielorybniczej.

Nasi aktywiści wpłynęli pontonem pomiędzy Nisshin Maru a panamski statek Oreintal Bluebird, którego zadaniem miało być napełnienie zbiorników japońskiego statku przetwórni, żeby uniemożliwić tankowanie.

Kolejny już pokojowy protest w obronie wielorybów miał na celu wywarcie presji na flotę wielorybniczą ale i przemysł zaangażowany we wspieranie wielorybników. Operacja tankowania na wodach okalających Antarktykę jest niezgodna z prawem międzynarodowym na podstawie Porozumienia w sprawie ochrony środowiska Układu w sprawie Antarktyki (Environmental Protocol to the Antarctic Treaty).

Na miejsce dotarł też wreszcie okręt Australijskiej marynarki wojennej Oceanic Viking, który będzie monitorował działania wielorybników.


15:28, kasia-greenpeace , Morza i Oceany
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 stycznia 2008
Głosy z Japonii i Costa Rici

Dziś w Tokio odbyła się konferencja prasowa na której Wiceminister Rolnictwa Toshiro Shirasu w swoim wystąpieniu powiedział, że japońscy wielorybnicy nie mogą wznowić polowań na wieloryby na Oceanie Południowym, ponieważ Greenpeace ściga ich flotę wielorybniczą.

Nasz statek Esperanza ściga wielorybników już 10 dzień. Oznacza to, że od dziesięciu dni żadnego wieloryba nie trafił zabójczy harpun.

Działanie Greenpeace nie jest jednak w stanie rozwiązać całkowicie problemu wielorybnictwa. Do tego potrzeba jest dobra wola Japońskiego Rządu, który musi jak najszybciej podjąć decyzje o zakończeniu programu polowań na walenie.

Mamy też dobre wieści z Costa Rici:

Dziś rano prezydent Oscar Arias i Minister Środowiska Roberto Dobles podpisali deklarację, która ustanawia całą Wewnętrzną Strefę Ekonomiczną Costa Rici Sanktuarium wielorybów!

15:05, kasia-greenpeace , Morza i Oceany
Link Dodaj komentarz »
piątek, 18 stycznia 2008
Siódmy dzień bez krwawych połowów

Japońska flota wielorybnicza nadal znajduje się poza obszarem, na którym zwykle prowadzi polowania na wieloryby. Strategia jaką przyjęła załoga Espernazy, czyli siedzenie na ogonie statku przetwórni Nisshin Maru sprawdza się! Kapitan NM chcąc uciec przed obecnością naszych aktywistów nie mógł zdecydować się na powrót do polowania.

Dziś rano nasi aktywiści podpłynęli do wielorybników, żeby po raz kolejny przekazać im nasze żądanie – zaprzestanie programu polowań na wieloryby i powrót całej floty do rodzimego portu w Japonii. Ponton z aktywistami został natychmiast otoczony przez wieloryby, które z ciekawością podpływały zarówno do naszych aktywistów jak i do japońskiego statku (brrrr). Na szczęście wielorybnicy nie znajdują się obecnie na ‘terenach łowieckich’.

Ciekawe wieści dochodzą do nas z Japonii. Japońskie gazety zaczynają kwestionować zasadność tzw. projektu badawczego, który jest opłacany z pieniędzy podatników. Mamy nadzieję, że nacisk międzynarodowej społeczności oraz mieszkańców Japonii na rząd zaowocuje wycofaniem się z prowadzenia połowów wielorybów.


16:46, kasia-greenpeace , Morza i Oceany
Link Komentarze (1) »
wtorek, 15 stycznia 2008
Załoga Esperanzy znalazła wielorybników!

Nasi aktywiści wytropili na rozległych wodach Oceanu Południowego flotę wielorybników i ruszyli w pogoń za statkiem przetwórnią – Nisshin Maru. Nie było to proste.

Choć najbardziej ekscytującym momentem przeciwko japońskiej flocie są akcje bezpośrednie, wszyscy mamy nadzieję na ich uniknięcie. Tak długo jak Nisshin Maru będzie uciekał, tak długo ani jeden harpun nie wbije się w ciało żadnego wieloryba.

14:46, kasia-greenpeace , Morza i Oceany
Link Komentarze (1) »
środa, 09 stycznia 2008
Zobacz co dzieje się na Esperanzy

Esperanza nadal płynie „na spotkanie” z japońską flotą wielorybniczą.  Każdy z was może bezpośrednio zobaczyć co dzieje się na pokładzie statku. Specjalnie dla internautów, którzy na bieżąco chcą śledzić losy ekspedycji na Ocean Południowy, na Esperanzy zamontowane zostały trzy webcamy (na burcie, maszcie i mostku kapitańskim).

 

Widok z kamery internetowej

11:34, kasia-greenpeace , Morza i Oceany
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 20 grudnia 2007
Australijski Rząd będzie monitorował wielorybników


Australijski Rząd występuje przeciwko japońskiej flocie wielorybniczej! Minister środowiska Peter Garret i Minister Spraw Zagranicznych Stephen Smith ogłosili wczoraj, że Rząd Australii wyśle na Ocean Południowy statek, który będzie monitorował poczynania japońskich wielorybników. Statek nazywa się Oceanic Viking i jest przystosowany do pracy na zamarzniętym morzu. To fantastyczna wiadomość!

Ponadto Australijczycy postanowili zwiększyć swój nacisk polityczny na Japonię. Australia rozważa rozpoczęcie formalnej procedury przeciwko łamaniu prawa przez japońskich wielorybników. Przygotowano już formalną skargę do sekretariatu Konwencji o Międzynarodowym Handlu Dzikimi Zwierzętami i Roślinami Gatunków Zagrożonych Wyginięciem (CITES). Humbaki znajdują się na liście gatunków zagrożonych i ich mięso nie może być przedmiotem handlu.

19:04, kasia-greenpeace , Morza i Oceany
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 13 grudnia 2007
Nowy statek japońskiej floty wielorybniczej

Społeczność międzynarodowa nawołuje Rząd Japonii do zakończenia polowań na wieloryby na Oceanie Południowym. W tym samym czasie flota wielorybnicza planuje budowę nowego statku- przetwórni, który pozwoli prowadzenie rzezi wielorybów przez następne dziesięciolecia.

Japoński przemysł rybacki wydaje gazetę Suisan Keizai, w której czytamy:

... ponieważ Nisshin Maru jest już bardzo wysłużony a jego chłodnie nie są dostosowane do ilości wielorybiego mięsa jakie planujemy transportować do Japonii w ramach projektów badawczych, planuje się budowę nowego statku. (...) Na początku 2007 roku na pokładzie Nisshin Maru wybuchł pożar, podczas którego zginął jeden z marynarzy. Podobne pożary miały miejsce na tym statku także w przeszłości.”

Japońska Agencja Rybołówstwa milczy na ten temat. Nic dziwnego. Na nowy statek z pieniędzy podatników trzeba będzie przeznaczyć miliardy jenów a większość Japończyków jest przeciwna wielorybnictwu. Biurokraci trzymają jednak plany w tajemnicy, najprawdopodobniej ujrzą one światło dzienne gdy będzie już za późno, żeby zmienić plany.

Obecny Nisshin Maru został zbudowany 20 lat temu za około 7 mld jenów (63 mln$). Na pokładzie może przewieźć nawet do 2 tys ton wielorybiego mięsa. Nowy będzie 2-3 razy większy. Jego budowa może kosztować nawet 21 mld jenów (188mln $) a na jego pokładzie będzie można przewieźć do 6 tys ton wielorybiego mięsa oczywiście „w celach naukowych”.

Napisz do premiera Japonii!

Możesz wysłać list do premiera Japonii, żeby powiedzieć mu, że budowa nowego statku to naprawdę zły pomysł.


17:13, kasia-greenpeace , Morza i Oceany
Link Komentarze (1) »
wtorek, 11 grudnia 2007
Chilijskie wody bezpieczne dla wielorybów


Załoga Esperanzy to prawdziwy mix. W tym momencie na pokładzie znajduje się przedstawicieli 21 państw, większość tych krajów wchodzi w skład Międzynarodowej Komisji Wielorybniczej (IWC). Większość zdecydowanie przeciwstawia się zabijaniu wielorybów na oceanie południowym. Chcielibyśmy, żeby tych krajów było jeszcze więcej! Chcemy, żeby w przyszłym roku wśród tych krajów znalazła się Polska.

Następne spotkanie IWC odbędzie się w Chile, skąd pochodzi Gustawo pełniący na pokładzie funkcję majtka. Jednak w ostatnim tygodniu oprócz swoich codziennych zajęć doszła mu nowa funkcja – „gwiazda medialna”. Dziennikarze z Chile dzwonią do niego o każdej porze dnia i nocy, żeby przeprowadzić z nim wywiad. Gustawo za pomocą mediów przekazuje bardzo jasną wiadomość dla Rządu Chile. Jako gospodarz kolejnego spotkania IWC jego kraj ma wielką odpowiedzialność. Być może na tym właśnie spotkaniu zapadnie decyzja o utworzeniu rezerwatu wielorybów na obszarze morskim należącym do Chile. Tamtejszy rząd przygotował nawet specjalny plan ochrony wielorybów i zadeklarował utworzenie rezerwatu. Trzymamy kciuki za realizację tego pomysłu. Oby wszystkie kraje Ameryki Łacińskiej poszły śladami Chile.

20:08, kasia-greenpeace , Morza i Oceany
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
| < Listopad 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    




Pomóż nam promować
naszego bloga.
Umieść ten banner na swoim
blogu lub stronie
internetowej.


Adres obrazka:
http://greenpeace.blox.pl/
resource/naratunek.jpg


Sukces naszej kampanii – a więc życie wielorybów i przetrwanie zagrożonych gatunków - zależy tylko i wyłącznie od osób, które popierają nasze działania! Potrzebujemy twojego wsparcia!

Przekaż 1 procent podatku na Greenpeace

Zostań naszym darczyńcą!

Dołącz do cyberaktywistów!






Kontakt:
oceany@greenpeace.pl

Patronem kampanii "Na ratunek wielorybom" jest: